Jakie będą skutki Brexitu dla branży hazardowej?

przez tomasz

Poważne widmo twardego Brexitu od kilku tygodni wisi nad Europą i Wielką Brytanią. Coraz bardziej oddala się porozumienie, które zapewniłoby korzystną dla obu stron umowę, gdyż posłowie w Wielkiej Brytanii nie mogą się porozumieć co do sposobu w jaki to wszystko ma być zorganizowane. W tym tekście postaramy się omówić najważniejsze skutki Brexitu i zmiany w branży kasyn internetowych oraz zakładów bukmacherskich, które może on wywołać.

Przedłużający się chaos

Brexit jest potoczną nazwą całego procesu opuszczania przez Wielką Brytanię struktur Unii Europejskiej, zapoczątkowało go referendum w czerwcu 2016 roku, od tego czasu, już niemal 3 lata trwa chaos. To wydarzenie bez precedensu, bowiem żaden inny kraj nie opuszczał nigdy Unii Europejskiej. Nic więc dziwnego, że obie strony długo nie mogły dojść do porozumienia. Po tym, gdy umowę udało się już ustalić, brytyjski parlament długo nie chciał się zgodzić i w kilku głosowaniach ją odrzucał.

I tak, 29 marca Izba Gmin odrzuciła rządowy projekt umowy wyjścia z UE, choć impas trwa już od wielu miesięcy a przedłużające się negocjacje i obrady nie przynoszące skutku coraz bardziej przybliżają tak zwany twardy Brexit, który nastąpi już 12 kwietnia o ile Izba Gmin nie wypracuje wspólnego rozwiązania. Dodajmy, że termin ten i tak już przedłużono z powodu braku porozumienia, bo Brexit pierwotnie miał się odbyć najpóźniej 30 marca 2019.

Wszystko wskazuje więc na to, o ile zdarzy się cud, jak na przykład uzgodnione w ostatniej chwili kolejne referendum, to Wielka Brytania opuści bez umowy Unię Europejską. W tej sytuacji spodziewany jest spory chaos, nikt tak naprawdę nie wie co się wydarzy, gdyż nie przerabialiśmy nigdy takiego scenariusza. Eksperci za niemal pewny wskazują spadek wartości funta nawet o 10 czy 15 procent, dodatkowo nastąpi przywrócenie kontroli celnej i konieczności posiadania paszportu przy przekraczaniu granicy w trakcie podróży do Wielkiej Brytanii. Jakie będą jednak skutki dla przeciętnego gracza stawiającego zakłady sportowe czy grającego w kasynach internetowych?

Kasyna na licencji Wielkiej Brytanii i Gibraltaru

Wielka Brytania to ojczyzna bukmacherów a branża hazardowa nie zostanie ominięta przez efekty Brexitu. Problem polega jednak na tym, że nikt nie może być pewien, jakie będą jego skutki. Mimo to, niektóre z najbardziej prawdopodobnych konsekwencji to wyłączenia firm z Wielkiej Brytanii z rynków Unii Europejskiej, co może dotyczyć także bukmacherów i kasyn internetowych. Cała sytuacja zapowiada się szczególnie źle dla Gibraltaru i Wyspy Man, które w ostatnich latach stały się popularnymi miejscami dla wielu firm hazardowych.

Nagła zmiana w przepisach może spowodować, że firmy odcięte od wielu zewnętrznych rynków mogą stać w najgorszym przypadku niewypłacalne. Na szczęście bardzo wiele operatorów kasynowych i bukmacherskich wycofało się z Wielkiej Brytanii i Gibraltaru do innych krajów z Unii Europejskiej, które mają liberalne prawo hazardowe jak na przykład Malta. Dlatego jest duża szansa, że kasyno w którym grasz już zadbało o to by mieć kolejną licencję i nie bać się Brexitu. Musisz to oczywiście samemu zweryfikować, zazwyczaj informacje o licencji i w jakim kraju została wydana znajdują się na stronie głównej każdego kasyna czy bukmachera.

Portfele internetowe

W znacznie większym stopniu Brexit może utrudnić życie bankom i innym instytucjom finansowym mającym swoje siedziby w Wielkiej Brytanii. W branży kasyn internetowych i zakładów bukmacherskich niezwykle popularne są portfele internetowe, które pozwalają na szybkie dokonanie wpłaty w dowolne miejsce na świecie bez oczekiwania kilku dni tak ma to miejsce w przypadku przelewu bankowego. Z biegiem lat najbardziej popularne na tym polu stały się Skrill i Neteller. Ostatnio przebojem do branży wdarł się także inny start-up, oferujące innowacyjne usługi, niskie prowizje i świetną aplikacje na telefon, czyli Revolut. Tylko najmłodszy z nich czyli Revolut ma już w Polsce ponad 300 tysięcy użytkowników, a przecież Skrill i Neteller działają u nas już ponad 10 lat, szacujemy, że liczba ich użytkowników w naszym kraju może nawet być liczona w milionach.

Tak się składa, że wszystkie te 3 firmy mają siedziby w Wielkiej Brytanii i działają dzięki tamtejszemu prawu. W przypadku, jeśli dojdzie do wyjścia Wielkiej Brytanii ze struktur Unii Europejskiej bez żadnej umowy to, jak ostrzega Polska Komisja Nadzoru Finansowego – wszystkie instytucje posiadające brytyjskie zezwolenia nie będą mogły dalej legalnie prowadzić działalności na terytorium Polski.

Przynajmniej na samym początku, być może potem kraje się dogadają i będzie możliwe działanie tych instytucji. Konieczne będzie inne rozwiązanie w tej kwestii – Wielka Brytania stanie się wówczas państwem „trzecim”, niebędącym Państwem Członkowskim unii Europejskiej jak możemy przeczytać w oficjalnym komunikacie Komisji.

Na szczęście także i w tym przypadku brytyjskie firmy myślą z wyprzedzeniem i wiele niebankowych firm świadczących usługi finansowe w ostatnich miesiącach postarało się o uzyskanie zezwoleń czy licencji w innych krajach Unii Europejskiej niż Wielka Brytania. Przykładem może być tutaj Revolut, użytkownicy tej aplikacji w Polsce dostają wiadomości o konieczności ponownego przeprowadzenia weryfikacji dokumentów, gdyż spółka w razie twardego Brexitu przeniesie polskich użytkowników na Litwę, gdzie również uzyskała licencję bankową. Podobne kroki podejmują również brytyjskie banki, zabezpieczając się przed ewentualnymi zawirowaniami po twardym Brexicie.

Polskie Ministerstwo Finansów przygotowuje projekt, który pozwoli na działanie kart płatniczych wydanych przez Brytyjskie instytucje płatnicze takie jak Skrill, Neteller i Revolut, nie wiadomo jednak czy zdążą jeśli dojdzie do bezumownego wyjścia UK z Unii, dlatego klienci wyżej wymienionych instytucji, przynajmniej na jakiś czas mogą utracić dostęp do wypłaty pieniędzy z bankomatów na terenie naszego kraju.

Podsumowanie

Brexit nikomu nie jest na rękę, spadający kurs funta czy spadki na giełdach zobaczymy nie tylko w Londynie, w przypadku twardego Brexitu specjaliści przewidują spadki rzędu 5% do 20% na głównych parkietach. Ogromne straty poniesie także sama Unia Europejska, która może mieć znaczącą dziurę w budżecie. Będące na horyzoncie gorsze czasy to złe wiadomości dla wszystkich krajów wspólnoty, wszędzie dochodzą do głosu antyimigranckie i nacjonalistyczne nastroje, co oznacza, że być może kolejne kraje zdecydują się na referendum w sprawie opuszczenia wspólnoty.

To złe informacje także dla branży hazardowej, może się bowiem okazać, że więcej krajów będzie starało się działać w modelu Polskim, utrudniając działanie legalnie działającym w UE firmom kosztem wysoko opodatkowanych krajowych przedsiębiorstw. W krótszej perspektywie najbardziej realnym skutkiem twardego Brexitu może być utrudniony dostęp do portfeli internetowych i brak możliwości używania w kraju kart płatniczych powiązanym z tymi kontami, przynajmniej przez jakiś czas. Wierzymy jednak, że chaos uda się opanować i do twardego Brexitu jednak nie dojdzie, dzięki jakiemuś rozwiązaniu w ostatniej chwili.