Słowacja łagodzi swoje prawo hazardowe

przez tomasz

Jeden z sąsiadów Polski zapowiedział wprowadzenie dość znacznych zmian na swoim rynku hazardowym. Jest to między innymi znaczne uproszczenie i zniesienie monopolu jednej państwowej spółki, dzięki czemu do rynku słowackiego zostaną dopuszczone firmy oferujące kasyna online z zagranicy. W tym krótkim newsie prześledzimy najważniejsze zmiany w słowackim projekcie ustawy oraz zastanowimy się, czy miałyby one rację bytu u nas.

Słowacja tak jak Polska posiadała dość restrykcyjną ustawę hazardową, umożliwiającą rządowi nawet blokowanie stron internetowych niektórych niewygodnych podmiotów. Jak mówi Peter Papanek, szef Związku Firm Bukmacherskich Republiki Słowackiej:

Teraz przychodzą nowe, jasne zasady dla wszystkich – każdy, kto chce oferować gry kasynowe online, będzie mógł to zrobić, jeśli spełnią określone warunki.

W dalszym ciągu swojej wypowiedzi Papanek podaje:

Doświadczenia z zagranicy pokazują, że jeśli państwo chce interweniować przeciwko uchylaniu się od opodatkowania i nielegalnemu uprawianiu hazardu, musi przejść przez liberalizację rynku i ustanowienie uczciwych warunków, między innymi, aby zmotywować operatorów do legalnej działalności.

Bardzo podoba nam się takie zdroworozsądkowe podejście. Zamiast budowania listy zagranicznych kasyn i blokowania ich – co nigdy się nie uda, bo wystarczy że kasyno zrobi nowy adres, bądź też na jego miejsce powstanie kilka innych – wybrano dużo rozsądniejszy sposób poradzenia sobie z problemem.

Hazard on-line zostanie zalegalizowany

I tak Rząd na Słowacji od 1 marca przyszłego roku 2019 zamierza wprowadzić nowe regulacje prawne, które de facto otworzą ich rynek dla zagranicznych operatorów kasynowych. Przełamany zostanie monopol jednej państwowej firmy TIPOS, pod której kuratelą pozostaje działalność kasyn i pokera online. Są oni monopolistą, a jak wiemy monopol i brak wolno rynkowej konkurencji są zwykle wrogiem zrównoważonego rozwoju danej branży.

Władze Słowacji stwierdziły również, że ich posunięcie jest inspirowane przez inne kraje europejskie, które prowadziły wojnę z hazardem w ostatnich latach, ale się poddały i wprowadziły nowe, łagodniejsze regulacje hazardowe. Przykładami takich krajów mogą być Dania, Szwecja, Rumunia czy nasi południowi sąsiedzi Czechy. Polska niestety nie jest w tym gronie, bo ma jedno z najgłupszych podejść do kasyn online na starym kontynencie.

W swoim oświadczeniu Ministerstwo Finansów Słowacji, które jest tam organem odpowiedzialnym za hazard i pozostałe gry losowe, stwierdziło, że chce „złagodzić ograniczenia w dostępie do rynku gier hazardowych w Internecie”.

Słowacja wzorem dla Polski?

Firmy mające siedzibę na Słowacji lub w innym państwie Unii Europejskiej będą więc mogły ubiegać się już niedługo o licencję, natomiast zostanie wprowadzony oczywiście podatek. Podatek  ów będzie wynosił 23% przychodów brutto z gier (tak zwany GGR, czyli po angielsku Gross Gambling Revenue – suma wpłaconych przez uczestników gier środków pomniejszona o wypłaty ich wygranych). Jak więc widzicie jest to zwykły podatek, który działa podobnie do podatku dochodowego.

W Polsce natomiast część gier jest zabroniona całkowicie natomiast zakłady bukmacherskiej działają na 12% podatku obrotowym. Oznacza to, że jest pobierany od każdej stawki. Nawet jeśli przegramy swój zakład to dalej płacimy podatek, de facto od straty, co jest rozwiązaniem raczej słabym.

W Polsce ma być uruchomione jedno państwowe kasyno internetowe, obsługiwane przez Totalizator Sportowy. Pisaliśmy Wam o tym tutaj. Może jednak już czas na pójście przykładem Słowacji i pewną liberalizację prawa?